strata dziecka


Aniołkowa sesja plenerowa :) (Dodano 2017-07-19 10:33:46)

Każda inna, z inną historią i inną powierzchownością. Każda z różnymi planami na życie i każda inaczej je realizująca.
To, co je łączy to fakt bycia matkami, nie tylko dzieci, które wychowują, ale także i tych, które odeszły na zawsze.
Zaprosiłam do realizacji projektu trzy  mamy z mojego najbliższego otoczenia. Mamy, które pojawiły się na mojej drodze i opowiedziały mi swoją Aniołkową historię.
Moim zamierzeniem było nie tylko pokazanie, że wbrew przeciwnościom losu, jego, czasem bardzo przewrotnym kolejom, można się podnieść, iść dalej z uśmiechem na ustach.
Nie zważając na rozmiar, kolor włosów, swoje upodobania bądź predyspozycje, każda z nas ma w sobie coś, za co jest szanowana i kochana. Coś, czego czasem nie widać gołym okiem, przy pierwszym poznaniu, kontakcie. Coś, za co jedni będą szanować, jedni nienawidzić.
Gosia, Lena, Justyna i ja – Ania, nie mamy już 20 lat, figury modelki i wszystkiego tego, co przez wielu uważane jest za kanon piękna, ale każda z nas ma swoją aniołkową historię, o której, mimo upływu lat, nie zapomni nigdy. Mamy też ogromny szacunek dla siebie nawzajem, innych aniołkowych mam które przeszły swoją drogę, czasem niezauważone a często też zlekceważone.
Mamy też prawo o tym mówić i nie wstydzić się swojej historii, bo oprócz tego, że jesteśmy matkami w żałobie - takiej niekończącej się, to jesteśmy również kobietami, które bez względu na swoją różnorodność mają prawo do tego by poczuć się piękne.
To się stało i mam nadzieję, że to wczorajsze popołudnie było nie tylko chwilą wytchnienia, ale też taką małą grupą wsparcia, czymś, co dało początek nowemu...bo bez względu na to co się wydarzyło, trzeba dalej iść...
O przygotowaniach do tego przedsięwzięcia, osobach, które nam pomogły, opowiem Wam w oddzielnym wpisie.
Te z Was, które chciałyby wziąć udział w takiej, bądź podobnej sesji plenerowej i uwiecznić swoją kobiecość na zdjęciach, zapraszam do kontaktu na priv.
A Was wszystkich zapraszam do obejrzenia fotorelacji z naszego babskiego poniedziałkowego spotkania  https://www.facebook.com/sercemotuloneblog/?ref=aymt_homepage_panel

 



Facebook