wychowanie w rodzinie/wielodzietność

Rodzina wielodzietna - hejt STOP! (Dodano 2019-06-21 16:49:45)

Nie dalej jak wczoraj, na jednym z portali internetowych, pojawił się post dotyczący wakacji.
Miał na celu nakreślenie sytuacji jaka ma miejsce, co roku, nad polskim morzem, a mianowicie: niewłaściwego zachowania niektórych plażowiczów, nie zwracania uwagi przez rodziców na to, ze ich kilkuletnie dzieci biegają w zbyt skąpej bieliźnie itd. 
Myślałam, że ludzie w komentarzach zwrócą uwagę na takie sprawy jak: niedostosowanie niektórych plaż do potrzeb osób niepełnosprawnych (i to w takich miejscowościach, gdzie znajdują się ośrodki rehabilitacyjne), braku respektowania przez niektórych plażowiczów podstawowych zasad tj. pozostawienie po sobie porządku itp. 
Natomiast okazało się, że najbardziej plażowiczom przeszkadzają inni plażowicze. Nie ich zachowanie, ale wygląd: "rodziny 500 +, opasłe mamuśki w strojach kąpielowych i tatusiowie z brzuchem piwnym".
Okazało się, że ludzie nie trawią tego jak "bachory wrzeszczą a mamuśki - zamiast zakryć cielsko, na które inni patrzą z obrzydzeniem - jeszcze je eksponują" 
"Rodziny 500 + zajmują też za dużo miejsca na plaży i uprawiają do tego tzw. parawaning."
Zwrócono też uwagę na "wyuzdane 70 - tki", które "zadowolone z życia - eksponują swoje stare ciała".
Piszę ten post dlatego, że mam już dość tego typu określeń. 
Mam dość określania mojej rodziny jako "rodzina 500+" z naciskiem na "gorsza".
Mam dość mówienia mi jak powinnam wyglądać i sugerowania, że tylko rozmiar 38 jest w porządku.
Mam dość wszechobecnego hejtu, skierowanego w stronę wielodzietnych rodzin!
I wiecie co...
Teraz tym bardziej wcisnę swoje opasłe cielsko w strój kąpielowy, dzieciom dam przyzwolenie na zabranie ze sobą wszelkiego rodzaju dmuchanych kaczek i czego tam jeszcze zapragną, by świetnie się bawić, a parawan zabiorę, by ODGRODZIĆ się od takich właśnie ludzi, którzy zamiast dobrze się bawić - tracą czas na obserwowanie innych i wytykanie im wszelkich niedoskonałości, jakby sami byli idealni.
A Wy co zabierzecie ze sobą, by zabawa była idealna? Jakie macie plany na wakacje?
My w tym roku kierunek Hel, a Wy?



Facebook